Kochanie, kuś mnie.

źródło: tumblr

Jakim pierwotniakiem musi być facet, żeby po pokazaniu cycków przez kobietę, dać się prowadzić jak za sznurek?


Bo to tak jest- Misiu czegoś nie chce, nie pozwala, nosem kręci- hyc bluzeczka i po sprawie. Dama serca poczyniła kuszenie.

Z drugiej strony- jaką idiotką musi być kobieta, żeby załatwiać wszystkie sprawy za pomocą dekoltu (czy tam jego zawartości, jak zwał, tak zwał)? Nie ma po prostu inicjatywy, kreatywności i inteligencji, czy jest po prostu tak leniwa, że – nauczona doświadczeniem – pokazuje cycki i dostaje, co chce?

Dzieci, a weźcie się popiszcie inteligencją. No ja wiem, że to czasem wyzwanie, aczkolwiek…

Jest taka magiczna rzecz. Wstrzymajcie oddech. Zaraz się dowiecie, jak uwodzić, kusić, jak być seksownym bez wbijania się w niewygodną bieliznę…

(Nadal wstrzymujecie oddech …?)

… Jest to …

(Ale ciągle?)

… Niechże sobie przypomnę …

(Ja bym się już zrobiła fioletowa)

MOWA CIAŁA.

Ludzie, serio. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię być brana za człowieka z błyskotliwym intelektem i ciętym językiem, a robienie super-pseudo-uwodzicielskich-gestów-rodem-z-pornoli mogłoby, olaboga, zaważyć na takim postrzeganiu osoby mej skromnej.

Teoretycznie powinniście to umieć, bo to taki najstarszy taniec godowy, nadymanie się i rozkładanie piór. Niestety, w wyniku nieuchronnej i postępującej ewolucji, znakomita część ludzi tak skretyniała, że zaraz chyba powrócą do zdobywania drugiej strony za pomocą celnego ciosu maczugą w potylicę.

Do pewnego poziomu upadać nie należy. Ordynarne obnażanie się nie jest uwodzeniem, tylko zidioceniem, brakiem wyobraźni czy wręcz szacunku do drugiej osoby. Kuszenie za pomocą mowy ciała? +100 do osobowości. Nie dość, że stajesz się nagle seksowną osobą, to jeszcze intrygującą (jak on/a to robi?!) i inteligentną (jeśli jeszcze nie wyczytałeś pomiędzy zdaniami, to idiota nie będzie znał mowy ciała).

Co oznacza, że jest to taki śmieszny i przydatny dyngus, który nie zawiedzie Cię w dalszej egzystencji. Jeśli nie masz intuicji, to zainwestuj kasę w dobry poradnik. Ja akurat jakieś tam zdolności mam, ale takie książki pochłaniam na śniadanie. W moim przypadku pomogły wyrobić sobie pewną świadomość relacji międzyludzkich, a to też jest cholernie przydatne, uwierzcie.

Jeśli się spodziewaliście, że wypiszę tutaj w punktach, co konkretnie robić – przepraszam za rozczarowanie. Po pierwsze, takich rad możecie sobie szukać na przeróżnych forach (co jest idiotyzmem, bo do każdego trafi coś innego- “powolne oblizanie warg zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara” może być niekoniecznie tym, co przyprawi drugą stronę o szybszy oddech). A po drugie – lepiej może się nie zdradzać z tym, co potrafię osiągnąć, kiedy mi zależy…

Warto pamiętać, żeby nie mylić perswazji z manipulacją. Mowa ciała- perswazja. Pokazywanie cycków (szczególnie chłopakowi, o którym wiadomo, że na to poleci)- manipulacja. Kropka.

Podsumowując: chowamy cycki, odkrywamy inne atuty (podpowiedź: zwracaj uwagę na oczy).

Amen.

A jeśli by kogoś interesowała mowa ciała, to może jakiś jeden cotygodniowy myk bym sprzedała? Luźna propozycja.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s