Najpiękniejszy komplement.

 … Rozległo się pukanie do drzwi.

 Odrobinę zdziwiona (dla niewtajemniczonych: wrota do mego pokoju zostały założone dopiero niedawno; wcześniej przez niemal 7 lat byłam obiektem wyszukanych drwin i żartów z serii: “Puk, puk!”, “Nie trzaskaj drzwiami!”, “Czy ty masz firanki zamiast drzwi?”), nie wiedząc do końca jak się zachować, niepewnie odrzekłam “proszę…?”, jednocześnie chowając głowę w ramiona i przybierając wrogą minę #5. Wiedziałam bowiem, kto chciał wejść. Mój Najukochańszy Tatuś.  Jako że chwilę wcześniej popadłam w drobny konflikt z rodzicami, którym nie przypadły do gustu niektóre treści zawarte w ostatnim poście, oczekiwałam nagany, szlabanu albo Poważnej Rozmowy (która, jak każde dziecko wie, zazwyczaj jest o wiele gorsza niż szlaban), w każdym razie – niczego przyjemnego. W mojej głowie zaczęły się rodzić przeraźliwe scenariusze. A co, jak jednak zabiorą mi kompa na amen? Ba! Może każą mi usunąć bloga?! Już miałam rzucać się na barykady, z płaczem i smarkami odwołując się do zniesienia cenzury, wolności słowa, że nieeeeeeee, nie zabroooooooonią miiii…

 -No, córa, pisać to ty potrafisz.
NIE ZAKAŻECIE MI, JA MUSZĘ PISAĆ TEGO BLOGA, JA BEZ TEGO NIE PRZEŻY… Zaraz. Co?

-Może poza tymi dwoma momentami, z którymi bym polemizował i użyciem moich słów bez autoryzacji… Co jak co, ale piszesz genialnie. Daj mi czasem trochę tego poczytać, okej?

 Najukochańszy Tatuś przybił mi żółwika i wyszedł z pokoju. Tak po prostu. A mi cała złość minęła i siedziałam z głupim uśmiechem na twarzy, bo…

 Możecie pisać mi miliony komplementów, pisać wiersze, płakać nad moimi tekstami i okazywać mi uznanie we wszelkie możliwe sposoby, ale sorry… Tego nie pobijecie. Mówię serio. To był jeden z najpiękniejszych komplementów, jakie kiedykolwiek dostałam.

 Ale może od dzisiaj jednak trochę bardziej będę uważać na to, co piszę i kto to potem czyta…

 

Advertisements

One thought on “Najpiękniejszy komplement.

  1. komplementy od rodziców zawsze najlepsze. 🙂 Pozdrawiam. życzę powodzenia w pisaniu bloga, a ja teraz do nauki. nieeeeeeeeeee!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s