Marzenia wieczorne.

  Moją przypadłością jest to, że nigdy nie bywam sama. 

 W drodze, w szkole, w lesie, na chodniku, na ławce, nad rzeką, w parku, w przeciągu, na moście, w tramwaju, w plamie słońca, gdziekolwiek jestem – krok w krok podążają za mną marzenia.

 Marzenia są małe i duże, takie, które mogę włożyć do torebki albo włożyć między kartki sczytanej książki i takie, które rysują się w oddali jak pobielone górskie szczyty. Takie, które rozpływają się słodko w ustach i te upajająco pachnące wiosną, które można spełnić poprzez kupienie sobie bukietu tulipanów. Te pojawiające się i znikające raz po raz, drgające jak plama słonecznego światła na wesołych falach. Moja kompania jest spora, kolorowa i żywa.

 Ale wieczorami sytuacja diametralnie się zmienia. Wesoła gromadka uspokaja się, siada u moich stóp, a jej szczebiot nagle cichnie. Wieczorami jest miejsce tylko na jedno marzenie, ogromne, zrywające tamy, które kładzie się przy mnie i patrzy mi w oczy, głaszcze po policzku i utula.

 Bez tego marzenia nie mogę się obejść o żadnej porze dnia, ale wieczorami muszę je do siebie przycisnąć obojgiem ramion i zanurzyć w nim nos, żeby zasnąć spokojnie. 

 Z ciemności wyłaniają się łagodne grzbiety gór, drewniany dom, ogród w powodzi kwiatów, szlaki, które trzeba przejść, poznać i pokochać.

 Ale to nie jest najważniejsze. Chodzi tylko o to, z kim chciałabym patrzeć na zapierający dech w piersiach widok; z kim budzić się, zasypiać, jeść, kąpać się; przy czyim boku sadzić, pielić, planować; z kim odkrywać. Takie marzenie ma sens tylko wtedy, kiedy przybiera konkretną twarz.

 Wieczorami siedzę owinięta w koc i wiernie trzymam za rękę tylko jedno marzenie, a może marzeń wiele, skupionych w jednej postaci. Wiem jedno – dopóki jest ze mną, ja będę spać spokojnie. 

Advertisements

One thought on “Marzenia wieczorne.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s